Menu

bezlisci

Społeczeństwo i emocje.

Kiedy kobieta lubi seks, czyli jak łatwo zostać dziwką.

lucky1902

girl254708_1280

Tysiące razy słyszałem słowo " dziwka" lub " puszczalska" Nie były te słowa oczywiście kierowane do mnie, lecz w stronę dziewczyn. Najczęściej określenie "dziwka" słyszę z ust facetów, którzy są singlami. Tacy, co to nie mogą sobie nikogo znaleźć. Nieudacznicy nie mający szacunku do kobiet i ludzi. 

Czasy się zmieniły, ale dalej pokutuje przekonanie, że facetowi wolno więcej niż kobiecie. Głupie przekonanie. Jakoś tak już się utarło, że facet zaliczając dużą ilość panienek to macho czy tam jebaka, zaś kobieta mająca wielu facetów( swoją drogą to ile to jest ?) oraz lubiąca przypadkowy seks to dziwka. Dlaczego tak jest? Nie mam pojęcia. Tak już się utarło i pewnie raczej się to nie zmieni. Jakieś tam względy kulturowe i ogólnie społeczne ramy w których, to kobieta powinna siedzieć w domu przy garach itp. Całe szczęście, że kobiety poszły po rozum do głowy. Stały się bardziej pewne siebie, mają pasję, kształcą się i mają wymagania nie tylko wobec siebie, ale również wobec facetów. I bardzo dobrze. Bo przecież, żadna ambitna kobieta nie chce jakiegoś dziada, którego jedynym mięśniem jakim może się pochwalić to piwny, a hobby to picie piwa lub ewentualnie oglądanie Ligi mistrzów w TV. Albo dwa w jednym. Cieszę się, że dzięki tej pewności siebie kobiety same podchodzą do facetów, flirtują i walczą. Liczę w końcu na to, że i jakaś to mnie podejdzie. Never mind. Znam jednak kilka dziewczyn, które uważają, że do chłopaka nie podejdą, bo źle to o nich będzie świadczyć. Bo raz, wezmą ją za dziwkę/ puszczalską, a dwa, że to facet powinien o kobietę walczyć. Zgadzam się, że facet to typ łowcy, który uwielbia zdobywać, ale kobieta też może, bo dlaczego nie.

Nie nazywaj kobiety dziwką. Nie zależnie czy kobieta nią jest czy nie. Może nią być tylko w określonym przypadku, ale o tym tym później. Bardzo często jednak kobieta nawet już w momencie mówienia o seksie w oczach wielu znajduje miano Jenny Jameson. Bo co? Bo lubi seks? Bo lubi dobry seks? Bo lubi często i ostro? Bo lubi przygodny bez zobowiązań?  Bo kobiecie nie wypada? Bo jest świadoma swoich potrzeb i otwarcie o tym mówi? To ja się pytam, co w tym złego?

Wszyscy jesteśmy ludźmi. Jesteśmy dorośli i mamy swoje potrzeby. Łapiemy doświadczenia. Próbujemy. Szukamy. Przeżywamy. Ja wiem, że seks bez miłości to nie to samo, ale jak to ktoś mądrze kiedyś powiedział " Seks bez miłości to puste doświadczenie. Ale wśród pustych doświadczeń zdecydowanie jedno z najlepszych". Daleki jestem od chodzenia do łóżka z kim popadnie, bo to już jest raczej przejaw jakiejś desperacji, a i przy długoletnich oraz częstych przygodach prędzej czy później pojawia się wewnętrzna pustka. No i mężczyźni nie lubią kobiet, które chodzą do łóżka z kim popadnie. Instynkt trzeba kontrolować oraz być świadomym swojego pożądania, żeby się w tym wszystkim nie zatracić.

Każdy z facetów chciałby mieć "sucz" w łóżku, choć zdaję sobie sprawę, że dla wielu samo ”zaliczyłem” jest ogromnym sukcesem. Tak czy inaczej każdy marzy, żeby jego życie intymne było urozmaicone i barwne. Naprawdę nigdy pogardliwie nie pomyślałbym o kobiecie, która lubi seks. Wręcz przeciwnie. Bardziej nieufnie spoglądam w stronę kobiet, które nie lubią seksu lub nie bardzo chcą o nim gadać. Sukces książki " 50 twarzy Greya" pokazał, że w wielu kobietach czai się demon i marzą o tym, żeby ktoś chwycił je za włosy, ostro wytargał oraz porządnie przetrzepał sakwę. 

Ktoś kto nazywa kobietę dziwką, bo lubi seks i raczej nie zalicza się do tych, co bawi się w dłuższe podchody, żeby wylądować wspólnie z kimś w łóżku, mówi tak z zazdrości. Oczywiście z głupoty oraz prostactwa również. Faceci mówią tak, ponieważ wiedząc, że - dajmy na to Hania -  jest poza ich zasięgiem oraz ma/miała ochotę na kogoś innego, a jedynie co mogą zrobić to wyczyścić jej buty. Zakompleksieni impotenci. Wiedzą, że szczytem ich możliwości jest przeglądanie jej zdjęć na fejsie oraz drapanie się po jajach w domowym zaciszu.

Zapamiętajcie dziewczyny, że żaden porządny facet nie nazwie kobietę dziwką.

Jeśli kobieta obnaża się z całej swojej intymności przed facetem, ponieważ najnormalniej w świecie ma na niego ochotę, bo się jej podoba, czuje jak jej serducho wali a ciśnienie krwi podnosi się szybciej niż kurs franka, chcąc żeby było im dobrze, to w momencie kiedy facet nazywa kobietę po wszystkim dziwką, w moich oczach jest zwykłym frajerem.

Bo dziwka to dla mnie kobieta, której za seks trzeba zapłacić. To taka, która za pieniądze zrobi wszystko, z każdym. Choć i tak mówienie do kobiety, że jest dziwką, jest jak dla mnie po prostu gówniarskie.

 

 

 

 

 

Komentarze (6)

Dodaj komentarz
  • Gość: [justyna] *.opera-mini.net

    Kobieta uprawiajaca seks z kazdym ot tak, bez milosci, tylko dlatego ze ja cipa swedzi jest dziwka. deal with it

  • lucky1902

    Może jest nimfomanką, skoro nie potrafi opanować swoich pragnień.

  • Gość 213.158.222.*

    Kurwie się płaci, dziwki lubią seks dużo i często ale jakoś się szanują, a szmaty to dziwki które nie mają szacunku do siebie.

  • Gość: [Mati] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Podziwiam umiejętność napisania tylu słów o niczym. Ta różnica wynika z biologii. Seks to sposób na przedłużenie gatunku. I stąd różne podejście u obu płci.

  • lucky1902

    Dzięki. Od zawsze byłem wszechstronnie uzdolniony.

  • Gość: [Bruno1967] 83.2.129.*

    Byłem z taką kobietą wdową , w którą wpatrzony byłem jak w ołtarz.Byłem tak naiwny,
    że nawet kiedy przyznała się do zdrady z facetem na Andrzejkach postanowiłem jej nie potępiać.No i co mi z tego przyszło ?.Otóż ta prostaczka nie widząc jak podała perspektyw dla naszego związku bo sam jestem po rozwodzie prawie 8 lat zamieniła mnie na inny jej zdaniem lepszy układ.Więc dostałem to na co sobie zapracowałem swoją ślepą wiarą kiedy inni widzieli inaczej patrząc z boku nie reagowałem.Dzisiaj mam więcej szacunku do kurwy, która gdzieś prywatnie świadczy swe usługi za kasę.
    Gdzie poznałem dziwkę a na portalu randkowym Hello i co zakochałem się bez pamięci w rytmie Disco Polo.Co ciekawe że były tam inne bardziej zasługujące na uwagę osoby a ja musiałem trafić na kogoś takiego.Chciała sobie mnie podporządkować albo inaczej docierała mnie. To śmierci swojego męża powiedziała sobie że,jej mąż Mariusz ją oszukiwał na kasie i musi za niego spłacać pożyczkę więc
    dlatego teraz ona przestanie być grzeczną kobietą.Ciekawa argumentacja ale cóż po
    coś to miało miejsce w moim życiu.Ja dzisiaj czuję wstręt do kobiet i boję się zaufać jakiejkolwiek. Nie ma bezinteresowności bo liczy się kasa jak to śpiewa w jednej ze swoich piosenek Maryla Rodowicz.Teraz mieszka w wielkim mieście Wrocławiu a facet też zresztą rozwodnik szuka pracy a ona utrzymuje go z swojej bardzo dobrze płatnej pracy sprzątaczki.No i stosując jakiś tam środek antykoncepcyjny twierdzi dostaje po jego spożywaniu jeszcze większej tzw,,chcicy'' .Po prostu żeby pozbawić się syndromu nie dopchnięcia byle z kim i byle gdzie.Nie ważne dla niej są uczucia .Więc czy to nie dziwka a do tego już nie wiem kiedy mówi prawdę a kiedy kłamie.Wyrwanie się z tego chorego związku kosztowało mnie okropne chwile obsesyjnych i natrętnych myśli.No ale teraz już jest dobrze a Ona nawet gdyby poniosła kolejną porażkę do końca się nie przyzna.Ten facet ma dwóch synów jeden 15 latek poszedł do poprawczaka a drugi ma raka.Naprawdę nie zła zamiana .Mimo wszystko jeśli jest Bóg, w którego raczej nie wierzy bo jak twierdzi zabrał jej męża Mariusza ,który jak już nie mógł tego robić dał jej zielone światło by kolega jego i jej znajomy ja bzykał. Rozumiecie coś z tego bo ja nie.No ale jest jak jest a ja najlepiej bym zapomniał o wszystkim co mnie z nią kłaczyło bo były jakieś chwile też i miłe . Jednak koniec więcej niż żałosny.Nie raz sobie myślę a może by tak zostać żygolakiem jak kobieta potrafi być dziwką. Tylko że ja jestem hetero a gdybym tak musiał być dla gejów i transwestytów o nie to nie dla mnie.Nie mówię ze na wsi pod Krakowem mieszkają tylko dziwki ale nigdy nie byłe u niej w miejscu zamieszkania.No a ona u mnie tak.Teraz za to ma pokój i nie zdziwiłbym za chwile jak by musiała dorabiać przepraszam za słownictwo ,,dupą''.Więcej nie piszę bo jeszcze bym coś przegiął.No ale szalonej rudej słuchać nadal nie mogę a jej imienniczka Danuta Rinn bardziej mi do gustu przypada jak ona .Urody też nie ma za specjalnej ale jak zabraknie rozumu to co można zrobić.

© bezlisci
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci